DPP i rozszerzona odpowiedzialność producenta: co muszą wiedzieć polscy producenci

Anita Kisimova-DzakovaAnita Kisimova-DzakovaJune 12, 20265 min read
Fabryka tekstylna z pracownikami przy maszynach do szycia — wymogi DPP dla sektora tekstylnego

Jeśli prowadzą Państwo zakład produkcyjny w Polsce, rozszerzona odpowiedzialność producenta (ROP, ang. EPR) nie jest Państwu obca. Polskie firmy od lat rozliczają obowiązki związane z opakowaniami, bateriami czy sprzętem elektronicznym, często przez organizacje odzysku, i składają sprawozdania o produktach i opakowaniach w systemie BDO. Zwykle traktowano to jako obowiązek administracyjny i koszt: płaci się, raportuje i zapomina o produkcie, gdy tylko opuści magazyn.

Te czasy się kończą. Wraz z nadejściem DPP Państwa odpowiedzialność jako producenta nie kończy się już na rampie zakładu. Towarzyszy ona produktowi przez cały cykl jego życia — od sprzedaży, przez użytkowanie i naprawę, aż do chwili, gdy stanie się surowcem dla czegoś nowego.

Przyjrzyjmy się, jak DPP stanie się głównym narzędziem zarządzania tą odpowiedzialnością i dlaczego polscy producenci powinni zacząć przygotowania już dziś.

Co właściwie zmienia się w koncepcji EPR?

Tradycyjnie rozszerzona odpowiedzialność producenta koncentrowała się głównie na „końcu cyklu życia”, czyli zbiórce i recyklingu odpadów. Nowe europejskie ramy, wspierane przez ESPR, przesuwają ten punkt ciężkości znacznie wcześniej.

Obecnie od producentów oczekuje się nie tylko płacenia za przetworzenie odpadów, lecz także projektowania produktów, które w ogóle nie zamieniają się tak łatwo w odpady. W tym miejscu pojawia się DPP. Pełni on rolę cyfrowego dowodu, że wywiązali się Państwo ze swoich obowiązków w zakresie zrównoważonego rozwoju.

Od stałych opłat do ekomodulacji

To pojęcie warto zapamiętać. Opłaty w systemach ROP przestaną być jednakowe dla wszystkich. Unijne przepisy o opakowaniach i tekstyliach uzależniają je od cech produktu, na przykład od możliwości recyklingu, a dane z DPP ułatwią takie rozliczenie.

  • Jeżeli Państwa produkt jest łatwy do demontażu i recyklingu — zapłacą Państwo niższą opłatę.
  • Jeżeli Państwa produkt zawiera substancje niebezpieczne lub został zaprojektowany w sposób uniemożliwiający naprawę, opłata będzie znacznie wyższa.

W praktyce cyfrowy paszport produktu będzie swoistym „rachunkiem”, na podstawie którego państwo i regulatorzy określą, ile kosztuje Państwa dostęp do rynku.

Jak DPP pomaga polskiemu producentowi spełnić wymogi?

Wielu producentów w Polsce obawia się, że DPP to kolejna biurokratyczna przeszkoda. Tymczasem dobrze wykorzystany paszport pozwala zaoszczędzić sporo czasu i pracy.

Automatyczne sprawozdawanie

Dziś zbieranie danych do sprawozdań ROP to często ręczna, żmudna praca. Gdy wdrożą Państwo DPP, informacje o składzie materiałowym, masie i pochodzeniu będą już w formie cyfrowej. Raport przygotowuje się wtedy szybciej, z mniejszym ryzykiem błędu i sankcji podczas kontroli inspekcji ochrony środowiska.

Przejrzystość łańcucha dostaw

Polscy producenci często są ogniwem większych międzynarodowych łańcuchów dostaw. Państwa partnerzy w Niemczech czy we Francji będą wymagać danych DPP, żeby zrealizować własne cele. Jeśli nie mają Państwo tych informacji w formie cyfrowej, grozi Państwu wykluczenie z łańcucha jako dostawca „wysokiego ryzyka”.

Ułatwienie napraw i ponownego użycia

Jednym z filarów EPR jest wydłużenie cyklu życia produktu. W DPP można zamieścić:

  • Instrukcje demontażu i schematy napraw.
  • Katalog części zamiennych oraz informacje, gdzie można je zamówić.
  • Aktualizacje oprogramowania (dla urządzeń elektronicznych). To nie tylko spełnia wymogi prawne, ale również buduje wizerunek marki, która stawia na jakość, a nie na „zaplanowane postarzanie produktu”.

Sektory w Polsce, które znajdą się „na pierwszej linii”

Choć DPP obejmie niemal wszystkie towary fizyczne, istnieje kilka branż priorytetowych dla Komisji Europejskiej, dla których terminy są najkrótsze. Jeśli Państwa działalność dotyczy któregoś z tych sektorów, „czas oczekiwania” już minął:

  • Baterie i akumulatory: W tym obszarze wymogi są najbardziej zaawansowane. Paszport baterii jest już rzeczywistością i obejmuje dane dotyczące składu chemicznego, śladu węglowego oraz pojemności.
  • Tekstylia i odzież: Polska ma rozbudowaną branżę odzieżową, w tym wiele zakładów szyjących na zlecenie zagranicznych marek. Nowe przepisy będą wymagać identyfikowalności od pochodzenia włókna po informacje o trwałości odzieży, a systemy ROP dla tekstyliów państwa członkowskie muszą uruchomić do kwietnia 2028 r.
  • Elektronika i ICT: Tutaj nacisk położono na metale szlachetne i prawo do naprawy.
  • Meble: Informacje o pochodzeniu drewna oraz stosowanych klejach i lakierach.

Wyzwania praktyczne

Nie ma co udawać: wdrożenie DPP wymaga wysiłku. Dla polskich małych i średnich przedsiębiorstw kluczowe są trzy punkty:

  1. Brak cyfrowej historii: Wiele polskich firm wciąż prowadzi ewidencję na papierze albo w rozproszonych arkuszach Excela. Przejście na jedną cyfrową bazę danych to pierwszy i najtrudniejszy krok.
  2. Współpraca z dostawcami: Państwa produkt jest tak „zielony”, jak jego komponenty. Jeśli dostawca surowców z państwa trzeciego odmówi udostępnienia danych o składzie, Państwa DPP pozostanie niekompletny, co naraża Państwa na kary.
  3. Cyberbezpieczeństwo: Cyfrowy paszport musi być publicznie dostępny dla konsumentów, a jednocześnie chronić Państwa tajemnice produkcyjne. Wybór odpowiedniej platformy technologicznej ma kluczowe znaczenie.

Jak rozpocząć przygotowania już teraz?

Oto kilka praktycznych kroków, które mogą Państwo podjąć już dziś:

  • Audyt danych: Przeprowadźcie Państwo inwentaryzację informacji, którymi obecnie dysponują. Czy znają Państwo dokładny skład chemiczny swoich opakowań? Czy są Państwo w stanie udokumentować pochodzenie każdego surowca?
  • Dialog z organizacjami EPR: Skontaktujcie się Państwo ze swoją organizacją odzysku i zapytajcie o planowane zmiany związane z ekomodulacją opłat.
  • Analiza rozwiązań softwarowych: Zacznijcie Państwo analizować platformy do zarządzania danymi produktowymi lub wyspecjalizowanych dostawców DPP, którzy potrafią zintegrować się z Państwa systemem ERP.
  • Szkolenie zespołu: Zrównoważony rozwój nie jest już tematem wyłącznie dla działu PR. Musi stać się częścią sposobu myślenia inżynierów, projektantów oraz specjalistów ds. zamówień publicznych.

Podsumowanie

Cyfrowy paszport produktu zmienia rozszerzoną odpowiedzialność producenta z kary w okazję do uporządkowania biznesu. Polscy producenci mogą dzięki niemu wyjść poza wizerunek „taniego podwykonawcy” i pokazać się jako nowocześni, przejrzyści i wiarygodni partnerzy w Europie.

Tak, droga do pełnej cyfryzacji i przejrzystości może wydawać się stroma, ale jest jedyną, która prowadzi do zrównoważonej przyszłości jednolitego rynku europejskiego. Ostatecznie paszport to nie tylko etykieta — to Państwa wiza do gospodarki przyszłości.



Pytają Państwo:

Najczęściej zadawane pytania

To najważniejsze pytanie z punktu widzenia „kondycji finansowej” firmy. Dzięki danym zawartym w DPP wprowadza się tzw. ekomodulację. Jeśli w paszporcie udokumentowano, że Państwa produkt został wykonany z materiałów pochodzących z recyklingu, jest łatwy do naprawy lub nie zawiera substancji niebezpiecznych, opłata w systemie ROP może być niższa. I odwrotnie: jeśli produkt jest trudny do recyklingu, opłata może być wyższa, bo wyższy jest koszt jego przetworzenia jako odpadu.

Odpowiedzialność prawną wobec polskich organów nadzoru rynku i regulatorów europejskich ponosi podmiot, który wprowadza produkt do obrotu w UE. - Jeśli są Państwo importerem, to Państwo muszą uzyskać te dane od dostawców. - Jeśli dostawca nie może lub nie chce ich udostępnić, trzeba będzie samodzielnie przeprowadzić pomiary i analizy (np. śladu węglowego lub składu chemicznego), żeby wystawić poprawny paszport. Brak paszportu tam, gdzie jest wymagany, oznacza ryzyko kar i wycofania produktu z obrotu.

Nie ma dziś przepisu, który łączyłby BDO z unijnym rejestrem paszportów produktów. Dane zebrane do DPP, takie jak masa i skład materiałowy, ułatwią jednak przygotowanie sprawozdań, bo będą uporządkowane w jednym miejscu. Na razie trzeba zakładać raportowanie w obu kanałach.

To ważne pytanie dla polskiej branży odzieżowej. Gdy zakład szyje dla zagranicznej marki, obowiązek dotyczący DPP spoczywa zwykle na właścicielu marki, który wprowadza produkt do obrotu. Zakład musi być jednak gotowy przekazać szczegółowe dane o produkcji: zużyciu energii, stosowanych barwnikach i certyfikatach tkanin. Bez nich polskie firmy ryzykują utratę kontraktów z dużymi sieciami.

Sankcje są poważne i nie ograniczają się wyłącznie do kar finansowych. Oprócz grzywien organy mają prawo wycofać produkt z rynku. Ponieważ DPP jest dokumentem publicznym, niezgodność między tym, co zapisano w paszporcie, a rzeczywistym składem produktu traktowana jest jako „nieuczciwa praktyka handlowa” i „wprowadzanie konsumenta w błąd”, co może wyrządzić ogromne szkody reputacyjne marce.

WIARA wsparciem dla biznesu

WIARA wsparciem dla biznesu

Wdróż DPP w swoim procesie produkcyjnym szybko, łatwo i skutecznie

DigitalProductPassport w innych krajach: Bułgaria · Czechy · Grecja · Rumunia · Słowacja · Węgry · Unia Europejska