Cyfrowy paszport produktu dla zabawek: deklaracja trafia do paszportu

Od 1 sierpnia 2030 r. zabawki bez cyfrowego paszportu produktu nie będzie można wprowadzić do obrotu w UE. W przypadku zabawek sam paszport staje się deklaracją zgodności.
Ta zmiana jest większa, niż się wydaje. Przy tekstyliach, meblach i stali paszport dodaje do produktu nowe dane. Przy zabawkach zastępuje dokument, w którym producent dziś oświadcza, że zabawka jest bezpieczna i spełnia przepisy UE. Jeśli produkujecie, importujecie lub sprzedajecie zabawki online, zmiana dotyczy także was, a część przygotowań możecie zacząć już teraz.
Co dokładnie mówi rozporządzenie (UE) 2025/2509 o paszporcie zabawek?
Rozporządzenie (UE) 2025/2509 w sprawie bezpieczeństwa zabawek przyjęto 26 listopada 2025 r., a 12 grudnia 2025 r. opublikowano je w Dzienniku Urzędowym UE. Artykuł 19 ust. 1 jest krótki: zanim producent wprowadzi zabawkę do obrotu, sporządza dla niej cyfrowy paszport produktu.
Motyw 54 rozporządzenia wyjaśnia dlaczego: paszport ma zastąpić deklarację zgodności UE wymaganą dyrektywą 2009/48/WE. Sama dyrektywa zostaje uchylona z dniem 1 sierpnia 2030 r. (art. 56). Dlatego w przypadku zabawek nie będzie okresu, w którym przepisy przewidują jednocześnie odrębną deklarację i paszport. Stare przepisy przestają obowiązywać w dniu, w którym zaczyna się stosowanie nowych.
Rozporządzenie weszło w życie 1 stycznia 2026 r., ale od tej daty stosuje się tylko niektóre jego przepisy, głównie te dotyczące jednostek oceniających zgodność. Obowiązek sporządzenia paszportu (art. 19) do nich nie należy i obowiązuje od 1 sierpnia 2030 r. Można trafić na teksty, według których paszport zabawki jest obowiązkowy już od 2026 r. Nie jest.
Co inspektor zobaczy w paszporcie zabawki
Cyfrowy paszport produktu zabawki przejmuje moc prawną deklaracji zgodności. Producent musi go więc przygotować z myślą o tym, jak odczyta go organ nadzoru rynku, czyli o tym, co zobaczy inspektor po zeskanowaniu kodu.
Kontrolując zabawkę po 2030 r., inspektor najpierw trafi na paszport. Segregatora z deklaracjami nie będzie. Paszport musi więc być dokładny w dniu wprowadzenia zabawki do obrotu i pozostać dostępny po jej sprzedaży. Jeśli firma zmieni dostawcę oprogramowania albo zakończy działalność, dane nie mogą zniknąć razem z nią.
Rozporządzenie zaostrza też same wymagania, do których odsyła paszport. Zakazy dotyczące substancji niebezpiecznych obejmą również PFAS i substancje zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego, a ocena bezpieczeństwa musi uwzględniać wszystkie zagrożenia, zanim zabawka trafi na rynek. Skoro paszport jest deklaracją, to właśnie w nim producent oświadcza, że te wymagania spełnił.
W zabawkach elektronicznych kilka deklaracji trafia do jednego paszportu
Art. 19 ust. 5 rozporządzenia 2025/2509 pozwala, by paszport zabawki zawierał także deklaracje zgodności wymagane innymi aktami UE. Lista jest długa: akt o cyberodporności, dyrektywa w sprawie urządzeń radiowych, przepisy o kompatybilności elektromagnetycznej, niskim napięciu i RoHS, akt w sprawie sztucznej inteligencji oraz przepisy o bezzałogowych systemach powietrznych (2019/945).
Producent drewnianej kolejki może spokojnie pominąć ten przepis. Przy zdalnie sterowanym samochodzie, mówiącej lalce czy robocie edukacyjnym sprawa wygląda inaczej: taka zabawka może dziś mieć trzy lub cztery odrębne deklaracje. Po 2030 r. można je zebrać w jednym paszporcie pod jednym kodem QR.
Terminy z aktu o cyberodporności przypadają wcześniej. Obowiązki zgłaszania stosuje się od 11 września 2026 r., a pozostałe wymagania od 11 grudnia 2027 r. Producent zabawki połączonej z siecią będzie musiał przygotować dokumentację wymaganą tym aktem prawie trzy lata przed paszportem. Warto ją uporządkować tak, żeby później dało się ją przenieść do paszportu bez przepisywania.
Czego jeszcze nie ustalono w sprawie paszportu zabawek
Szczegóły techniczne cyfrowego paszportu produktu dla zabawek nie zostały jeszcze przyjęte. Zgodnie z art. 49 rozporządzenia 2025/2509 nośnik danych, prawa dostępu i normy, według których powstaje paszport, Komisja określi w drodze aktu delegowanego. Akt ten będzie stosowany najwcześniej 18 miesięcy po wejściu w życie. Do końca października 2026 r. nie znaleźliśmy opublikowanego projektu.
Dlatego dziś nikt nie poda wam pełnej listy pól paszportu zabawki. Określą ją akt delegowany i normy, do których będzie on odsyłał. Kto twierdzi inaczej, zgaduje.
Wiemy jednak, na czym paszport będzie się opierał. Już dziś deklaracja zgodności powstaje na podstawie konkretnych dokumentów: oceny bezpieczeństwa, sprawozdań z badań według EN 71, danych o składzie chemicznym i materiałach, ostrzeżeń i przedziału wiekowego użytkowników. Te same dokumenty będą potrzebne także po 2030 r. Zmieni się tylko miejsce, w którym są przechowywane.
Obowiązki dotyczą także importerów i sprzedawców internetowych
Paszport zabawki sporządza producent (art. 19 ust. 1 rozporządzenia 2025/2509), ale rozporządzenie nakłada obowiązki także na importerów i dystrybutorów jako podmioty gospodarcze. Zasady są te same dla zabawki wyprodukowanej w UE, sprowadzonej z państwa trzeciego czy sprzedawanej online.
Dla polskiej firmy, która importuje zabawki i sprzedaje je we własnym sklepie lub online, oznacza to konkretne pytania do dostawcy. Czy fabryka w Azji będzie w stanie przekazać dane, z których powstaje paszport? W jakim języku? Kto będzie utrzymywał paszport, jeśli dostawca przestanie z wami współpracować? Łatwiej zapisać te kwestie w umowie w 2027 r., niż rozwiązywać je w lipcu 2030 r.
Co możecie uporządkować już teraz
Przygotowania do paszportu zabawek mogą ruszyć jeszcze przed przyjęciem aktu delegowanego, bo pierwszy krok to wiedzieć, co macie. Zacznijcie od trzech rzeczy:
- Spis modeli. Które zabawki wprowadzacie do obrotu, które pozostaną w ofercie po 2030 r. i które z nich są elektroniczne lub połączone z siecią.
- Dokumenty, na których opiera się każda deklaracja. Gdzie są sprawozdania z badań, ocena bezpieczeństwa i dane o substancjach. Jeśli leżą w e-mailach i zeskanowanych plikach PDF, właśnie teraz warto zebrać je w jednym miejscu.
- Dane od dostawców. Które z nich pochodzą z państw trzecich i czy dostawca może je przekazywać w ustrukturyzowanej postaci.
Żeby pokazać, jak to wygląda w praktyce, przygotowaliśmy przykładowy paszport drewnianej kolejki: ocena bezpieczeństwa, badania według EN 71, materiały i substancje chemiczne, z podziałem na część publiczną dla rodziców i część dla organów nadzoru. Nasza platforma publikuje każdy paszport w 24 językach urzędowych UE, więc przy zabawce sprzedawanej w kilku krajach odpada osobne tłumaczenie na każdy rynek.
Od 1 sierpnia 2030 r. paszport zabawki jest dokumentem prawnym
Cyfrowy paszport produktu dla zabawek to pierwszy przypadek w prawie UE, w którym paszport wprost zastępuje deklarację zgodności. Data to 1 sierpnia 2030 r., podstawą prawną jest art. 19 rozporządzenia (UE) 2025/2509, a szczegóły techniczne czekają na akt delegowany na podstawie art. 49.
Rok 2030 wydaje się odległy. Producent zabawek elektronicznych, który w międzyczasie musi spełnić wymagania aktu o cyberodporności, i importer, który musi negocjować z dostawcami spoza UE, mają mniej czasu, niż można by sądzić.
Więcej o rozporządzeniu znajdziecie na stronie Rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa zabawek, a o tym, jak budujemy paszport dla zabawek, na stronie DPP dla zabawek. Jeśli chcecie wspólnie przejrzeć wasze modele i dokumenty, napiszcie do nas.
