Sprzedaż B2B i DPP: Dlaczego Twoi europejscy partnerzy wkrótce będą wymagać od Ciebie paszportu cyfrowego?

Anita Kisimova-DzakovaApril 4, 20276 min read
Dyrektor Handlowy analizuje dane dotyczące zrównoważonego rozwoju i śladu węglowego, aby przygotować ofertę DPP dla partnera europejskiego.

Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem lub dyrektorem handlowym odnoszącego sukcesy bułgarskiego przedsiębiorstwa produkującego elementy metalowe, tekstylia lub meble. Twoim największym klientem jest niemiecki gigant przemysłowy lub skandynawska sieć meblowa. Wasze relacje są doskonałe, współpracujecie od dziesięciu lat, jakość jest nienaganna, a ceny konkurencyjne.

Nagle otrzymujesz oficjalny list z działu zakupów. Nie negocjuje ceny kolejnej partii. Zamiast tego dają ultimatum do 12 miesięcy do każdej dostarczonej jednostki musi być dołączony cyfrowy paszport produktu zawierający szczegółowe informacje na temat śladu węglowego, składu chemicznego i możliwości recyklingu. Jeśli go nie podasz, ich system oprogramowania do zarządzania dostawcami automatycznie usunie Cię z listy zatwierdzonych partnerów.

To nie jest scenariusz dystopijny. Taka jest rzeczywistość, która jest obecnie przygotowywana w centralach największych europejskich firm. W sektorze B2B Cyfrowy Paszport Produktu szybko zmienia się z „modnej innowacji” w obowiązkowy bilet wstępu na rynek europejski.

Dlaczego świat B2B zmienia się tak radykalnie?

Do niedawna sprzedaż B2B opierała się na trzech filarach: cenie, jakości i niezawodności logistycznej. Jeśli byłeś dobry w tych trzech rzeczach, byłeś niezastąpionym partnerem. Obecnie wyłania się czwarty, często ważniejszy filar, jakim jest przejrzystość danych dotyczących zrównoważonego rozwoju.

Powodem tego nie jest po prostu „zielona moda” czy dobra wola europejskich menedżerów. Powodem jest prawo. Unia Europejska wprowadziła dwa ogromne regulacje, które działają jak szczypce dla biznesu:

Twoi europejscy partnerzy nie wymagają od Ciebie DPP, ponieważ chcą Ci to utrudnić. Wymagają tego, ponieważ ich własna działalność stanie się nielegalna, jeśli nie będą w stanie udowodnić pochodzenia i odcisków palców sprzedawanych im komponentów.

Problem zakresu 3

Aby zrozumieć, dlaczego presja na bułgarskich dostawców będzie tak duża, musimy zdefiniować pojęcie emisji „Zakres 3”. Duże korporacje oceniane są na trzech poziomach emisji:

  1. Zakres 1:Bezpośrednie emisje z ich fabryk.
  2. Zakres 2:Emisje pochodzące z kupowanej przez nie energii.
  3. Zakres 3:Emisje generowane przez ich dostawców.

W przypadku większości firm produkcyjnych ponad 80% ich całkowitego śladu węglowego pochodzi właśnie z Zakresu 3. Oznacza to, że jeśli produkujesz „brudną” stal lub używasz tekstyliów o wysokim śladzie węglowym, bezpośrednio pogarszasz wyniki swojego klienta w Niemczech.

W nowym świecie sprzedaży B2B nie sprzedajesz już tylko „produktu”. Sprzedajesz „produkt + jego wpływ na środowisko”. Jeśli wpływ jest zły lub, co gorsza, nieznany, stajesz się toksycznym atutem dla swojego partnera.

DPP jako narzędzie zarządzania ryzykiem

W sektorze B2B największym wrogiem transakcji jest ryzyko. Europejskie firmy boją się obecnie oskarżenia o wykorzystywanie materiałów pochodzących ze stref konfliktów, nielegalną pracę lub katastrofy ekologiczne.

Koniec „uczciwego zaufania na słowo”

Do tej pory opierano się na podpisanych deklaracjach. „Oświadczam, że metal ten nie został wydobyty w wyniku pracy dzieci”. W epoce DPP to już nie wystarcza. Paszport cyfrowy wymaga możliwej do udowodnienia identyfikowalności.

Twój partner będzie chciał zobaczyć cyfrowy „druk” na każdym etapie produkcji. Jeśli nie możesz dostarczyć tych danych w ustrukturyzowanym formacie cyfrowym, stanowisz ryzyko regulacyjne. Dla menedżera ds. zakupów w Monachium bezpieczniej jest zapłacić o 5% wyższą cenę dostawcy z doskonałym DPP, niż ryzykować milion euro karą dla nieprzejrzystego dostawcy z Europy Wschodniej.

Jak zamienić DPP w przewagę negocjacyjną?

Do tej pory mówiliśmy o zagrożeniach, ale prawda jest taka, że ​​DPP jest dla bułgarskiego biznesu największą szansą na wyjście z pułapki „najniższej ceny”.

Porzucenie taniej, ale „brudnej” konkurencji

Bułgarskie firmy często konkurują z dostawcami z Turcji, Chin czy Indii, którzy podcinają ceny, bo nie spełniają żadnych norm środowiskowych. Kiedy program DPP stanie się obowiązkowy, konkurenci będą mieli ogromne trudności z udowodnieniem pochodzenia swoich surowców. Jeśli jesteś gotowy ze swoim cyfrowym paszportem, automatycznie zyskujesz przewagę nad każdym, kto nie jest w stanie zapewnić takiej przejrzystości.

Status „Premium” solidnego partnera

Wdrożenie DPP pokazuje dojrzałość technologiczną. Kiedy przystąpisz do negocjacji i powiesz: „Nasze produkty są w pełni paszportyzowane, oto dostęp API do naszych danych dotyczących zrównoważonego rozwoju, które można bezpośrednio zintegrować z Twoim raportem rocznym”, przestajesz być tylko „halą produkcyjną” i stajesz się partnerem strategicznym. Oszczędzasz czas, wysiłek i koszty administracyjne swojego klienta.

Umowy długoterminowe

Zmiana dostawcy, który jest już zintegrowany z cyfrowym ekosystemem klienta poprzez DPP, jest niezwykle trudna i kosztowna. Gdy Twoje dane zostaną „zablokowane” w łańcuchu śledzenia, stajesz się częścią jego oprogramowania. To najlepsze ubezpieczenie dla zamówień długoterminowych.

Jak będzie wyglądał proces kupna i sprzedaży za 2 lata?

Zmiana w sprzedaży B2B będzie najbardziej odczuwalna w sposobie zawierania transakcji.

Wyzwanie dla bułgarskich zespołów sprzedażowych

Aby skutecznie sprzedawać w erze DPP, sprzedawcy muszą przestać mówić tylko o „mikronach, tonach i terminach”. Będą musieli zostać konsultantami ds. zrównoważonego rozwoju.

Będą musieli zrozumieć, czym jest LCA, w jaki sposób obliczana jest intensywność emisji dwutlenku węgla i jakie są wymogi dotyczące obiegu zamkniętego w danej branży. Sprzedaż nie jest już tylko aktem wymiany towarów na pieniądze, ale aktem podziału odpowiedzialności za pośrednictwem danych.

W przyszłości to nie kupujący przekona sprzedającego o cenie, ale sprzedawca będzie musiał udowodnić kupującemu, że jego produkt nie zaburzy równowagi ekologicznej korporacji.

Wniosek: czas na przygotowania ucieka

W przypadku bułgarskich przedsiębiorstw działających na eksport cyfrowy paszport produktu nie jest kwestią „czy”, ale „kiedy”. Wasi europejscy partnerzy już przygotowują do tego swoje systemy informatyczne. Już szkolą swoich menedżerów ds. zakupów, jak filtrować dostawców według ich referencji środowiskowych.

Jeśli zaczekasz, aż otrzymasz oficjalny list z prośbą oDPP, prawdopodobnie będzie już za późno. Proces zbierania danych, wdrażania i weryfikacji oprogramowania trwa miesiące, czasem rok.

Dzisiejsza strategia musi być proaktywna. Połącz się już teraz ze swoimi kluczowymi europejskimi klientami. Zapytaj ich: „Jakich danych będziesz od nas potrzebować do swojego programu DPP i jaki format danych wolisz?”. Samo zadanie tego pytania sprawi, że będziesz w ich oczach nowoczesnym, odpowiedzialnym i wartościowym partnerem, gotowym na przyszłość. W nowej gospodarce najcenniejszym towarem nie jest sam produkt, ale prawda o nim zapisana w jego cyfrowym paszporcie.



Pytasz nas:

Często zadawane pytania

Question Mark Section Supporting Image

Powodem są tak zwane emisje z zakresu 3. Duże europejskie firmy są prawnie zobowiązane (zgodnie z dyrektywą CSRD) do raportowania emisji nie tylko z własnych fabryk, ale także z całego łańcucha dostaw. Ponieważ ponad 80% ich śladu często pochodzi z komponentów, które im dostarczasz, nie mogą oni prawidłowo raportować organom regulacyjnym bez Twoich dokładnych danych. Bez Twojego DPP faktycznie działają „na ślepo”, narażając się na ogromne kary.

W najbliższej przyszłości - nie. Tradycyjne „zaufanie dobrej wiary” i podpisane tropy są wycofywane. Nowe przepisy (ESPR) wymagają sprawdzonej identyfikowalności i zweryfikowanych danych. DPP zastępuje subiektywne deklaracje obiektywnym śladem cyfrowym. Jeśli Twój system nie może dostarczyć danych w formacie wymaganym przez klienta, oprogramowanie do zarządzania dostawcami po prostu oznaczy Cię jako „ryzykowny składnik aktywów” i automatycznie zatrzyma zamówienia.

To największy bonus dla bułgarskiego biznesu. Do tej pory producenci z Chin, Indii czy Turcji często zdobywali zamówienia wyłącznie ze względu na niższą cenę osiąganą poprzez ignorowanie standardów środowiskowych. Wraz z wprowadzeniem DPP dostawcy ci będą musieli udowodnić pochodzenie swoich surowców. Jeżeli nie będą w stanie dostarczyć przejrzystych i uczciwych danych, staną się „niewidoczni” dla europejskich nabywców, co uwalnia niszę rynkową dla przejrzystych i przygotowanych bułgarskich producentów.

Przygotowanie trwa zwykle od 6 do 12 miesięcy. Obejmuje audyt procesów wewnętrznych, zebranie informacji od własnych dostawców, wdrożenie oprogramowania do zarządzania danymi i ewentualną weryfikację. Jeśli będziesz czekać na oficjalne ultimatum od swojego klienta, prawdopodobnie nie będziesz miał czasu na reakcję. Najlepiej zacząć już teraz proaktywnie, pytając partnerów o ich wymagania dotyczące danych technicznych.

DPP w przepływie pracy.

WIARA pomaga firmom

Szybko, łatwo i skutecznie wdroż DPP w swoim procesie produkcyjnym